Dlaczego boli kręgosłup ?

Dlaczego boli kręgosłup?

Bóle kręgosłupa to jedna z najczęściej występujących dolegliwości, istna plaga XXI wieku, na którą cierpi co najmniej połowa populacji. Z wiekiem występują one jeszcze częściej i są coraz bardziej dokuczliwe.

Pytanie, na które w pierwszej kolejności staramy się odpowiedzieć, gdy trafia do nas pacjent skarżący się na ból pleców, brzmi: „co boli?”. Zwykle, gdy bolą plecy, pacjent uznaje, że boli go kręgosłup. To nie zawsze jest prawda. Kręgosłup to zbyt ogólne pojęcie. Znajduje się w nim wiele struktur, takich jak kości, mięśnie, stawy, dyski, nerwy czy więzadła. Każda może być przeciążona czy urażona i powodować ból. Gdy mówimy, że boli kręgosłup, może się okazać, że bolą mięśnie czy przeciążony staw. W pobliżu kręgosłupa ból może też sprawiać staw krzyżowo-biodrowy, czy choćby żebra. Nie wszystkie bóle w okolicach kręgosłupa są bólami kręgosłupa. Najważniejsza jest więc prawidłowa diagnoza.

W poszukiwaniu przyczyny

Diagnoza zawsze powinna być dwuetapowa. W pierwszej kolejności należy zbadać strukturę kręgosłupa, sprawdzić czy nie ma nieprawidłowości w jego budowie, skrzywień, asymetrii, nierówności kończyn dolnych, dyskopatii nowotworów. To diagnoza strukturalna, czyli lekarska, w której skład wchodzi wywiad lekarski, badanie, RTG i MRI kręgosłupa. Lekarz stwierdza, który element kręgosłupa choruje i czy są widoczne przyczyny w strukturze. Taką diagnozę każdy, kogo boli kręgosłup powinien mieć. Nie wszystko zobaczymy czy wyczujemy dotykiem, dlatego zawsze przed rozpoczęciem leczenia należy wykluczyć strukturalne nieprawidłowości.

Drugim etapem jest diagnoza funkcjonalna wykonywana przez fizjoterapeutę – sprawdzamy, które ruchy sprawiają pacjentowi ból oraz które struktury ruchowe, takie jak mięśnie czy stawy, powodują największe dolegliwości. Dzięki temu badaniu możemy stwierdzić, w których obszarach i w jaki sposób kręgosłup mógł się przeciążyć. Szukamy odpowiedzi na pytania, czy pacjent za ciężko pracował, czy może zaczął grać intensywnie w tenisa po 5 latach przerwy lub przeciążył kręgosłup po prostu siedząc. Warto wiedzieć, że bezruch też może powodować ból. Po długotrwałym zasiedzeniu mięśnie i więzadła nie są przyzwyczajone do obciążenia.

Trzeba podkreślić, że zespół, w skład którego wchodzi fizjoterapeuta i lekarz musi ze sobą bardzo ściśle współpracować, szczególnie gdy pacjent znajduje się na granicy operacji. Wówczas tylko pełna wiedza i szybka wymiana informacji na temat dysfunkcji występujących u chorego może ustrzec go przed operacją.

Kolejne aspekty, które bierzemy pod uwagę to wiek i waga. Przy nadwadze oczywiste jest, że kręgosłup może boleć, bo dźwiga większy ciężar niż powinien. A im starszy człowiek, tym większe prawdopodobieństwo, że struktury kręgosłupa są przeciążone i zużyte. Inne są krzywizny w kręgosłupach w wieku młodzieńczym, inne w starszym. Słabsze jest też nawodnienie dysku, elastyczność stawów i więzadeł, siła mięśni. Im jesteśmy starsi, tym kręgosłup i wspierające go struktury są bardziej narażone na przeciążenia.

Boli kręgosłup

Zdarza się również, że przyczyny bólu nie wynikają ani z nieprawidłowości strukturalnych, ani funkcjonalnych. Czasem w grę wchodzą emocje czyli psychosomatyka. Napięcia związane np. z długotrwałym stresem mogą również skutkować bólami kręgosłupa. Dlatego w naszym zespole oprócz lekarzy, fizjoterapeutów, rehabilitantów czy dietetyka mamy również psychologa, który pomaga naszym pacjentom poradzić sobie z emocjami.

Brak bólu nie wystarczy

Bardzo ważne jest, by diagnozę strukturalną stawiał lekarz, a funkcjonalną fizjoterapeuta, ponieważ kompetencje obu specjalistów uzupełniają się w tym zakresie. Bez obu typów diagnozy i wiedzy, która z nich wynika, nie należy podejmować prób leczenia wykraczających poza działanie przeciwbólowe. Dopiero na podstawie pełnej diagnozy wiemy, jaką terapię należy zastosować. Zawsze na początku prowadzi się terapię objawową, czyli przeciwbólową, a dopiero potem terapię właściwą, pozwalającą zwalczyć przyczyny bólu. Zwykle są to ćwiczenia wzmacniające lub odbudowujące uszkodzone struktury. Jeśli np. stwierdzamy wysunięty dysk, musimy przede wszystkim dowiedzieć się dlaczego pacjentowi dysk się wysunął: czy dlatego, że ma za słabe mięśnie, czy dlatego, że krzywo siedzi przez wiele godzin dziennie, czy może dlatego, że ma nieprawidłową lordozę. Gdy uda nam się pozbyć bólu dyskowego, możemy popracować nad odpowiednimi mięśniami, tak by poprawić funkcjonowanie i nie dopuścić do nawrotów.

Wiele osób po ustąpieniu bólu nie podejmuje dalszych działań. Wiele też na własną rękę bez żadnej diagnozy bierze środki przeciwbólowe i gdy tylko przestaje boleć, uznają, że są wyleczeni. To błąd. Jeśli nie rozpoznamy prawidłowo przyczyny bólu, nieprawidłowości będą się pogłębiać i prędzej czy później ból znów się pojawi. Choroby kręgosłupa ze swej natury są postępujące. Bez rehabilitacji i wiedzy o przyczynach nie możemy uchronić pacjenta przed kolejnymi atakami bólu kręgosłupa.

Tomasz Wilińskizałożyciel Centrum Rehabilitacji Sportowej. Zajmuje się usprawnianiem pacjentów po operacjach oraz kontuzjach stawu barkowego i biodrowego a także leczeniem pacjentów z dysfunkcjami i urazami kręgosłupa. Absolwent Wydziału Rehabilitacji Ruchowej Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie. Terapeuta męskiej kadry siatkówki za czasów Raúla Lozano i trzykrotny uczestnik igrzysk olimpijskich. Koordynator ds. fizjoterapii Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, osobisty terapeuta Tomasza Majewskiego, dwukrotnego mistrza olimpijskiego w pchnięciu kulą.

Przeczytaj także Rozgrzewka w Sporcie

Related Posts

1 comment

Leave a reply